Tu jesteś: Wygraj bitwę o zdrowie | Bitwaozdrowie.pl » Kobieta » Cesarskie cięcie a poród naturalny

Cesarskie cięcie a poród naturalny

Cesarskie cięcie a poród naturalny
+

Czy „cesarka” u zdrowej kobiety w prawidłowej ciąży jest dobrym pomysłem? Wielu kobietom wydaje się, że rodząc przez cesarskie cięcie unikną bólu, jaki towarzyszy przy porodzie naturalnym. Niestety nie do końca tak jest, a przyszłe mamy nie są tego świadome.

Jakie są zatem wady i zalety cesarskiego cięcia?

Pierwszą zaletą na pewno jest fakt, że termin zabiegu jest ustalany wcześniej z lekarzem więc można się do niego przygotować.  Znając termin porodu możesz wcześniej zgromadzić wszystkie potrzebne rzeczy do pobytu w szpitalu a przed udaniem się na zabieg odpowiednio przygotować pokój na pojawienie się nowego członka rodziny, tak aby po powrocie w pełni móc zająć się opieką nad maleństwem, nie tracąc czasu na dodatkowe szczegóły.

Poród trwa stosunkowo krótko bo ok. 45-60min. W tym czasie kobieta cały czas jest pod nadzorem lekarzy. Dzięki znieczuleniu nie czuje żadnego bólu. Niestety bólu nie czuć tylko przy samym porodzie. Później sytuacja nie wygląda tak kolorowo. Kobieta po cesarskim cięciu potrzebuje czasu na rekonwalescencje, a trwa to do ok. 24h. W tym czasie nie może widzieć się ze swoim nowonarodzonym dzieckiem i co ważniejsze – nie może go karmić. Jest zbyt obolała by zajmować się małą pociechą a pokarm w piersiach pojawia się dopiero 2-3 dni po zabiegu. Natomiast po opuszczeniu szpitala jeszcze przez ok 2tyg możliwe jest odczuwanie przeszywającego bólu (np. przy wchodzeniu po schodach) i niemożliwa jest swobodna opieka nad maleństwem.

Wiele kobiet jako zaletę cesarskiego cięcia wymienia utrzymanie atrakcyjności seksualnej. Narządy rozrodcze kobiety nie ulegają rozciągnięciu a krocze nie zostaje nacięte. I tak w rzeczywistości jest. Ale nie zapominajmy, że po zabiegu „cesarki” na ciele kobiety zostaje widoczna blizna, która nie zawsze pozostaje niewidoczna.

Jeżeli natomiast kobieta myśli o rodzeństwie dla swojego dziecka powinna odczekać co najmniej 2 lata od ostatniego cesarskiego zabiegu. Wtedy będzie miała pewność, że poprzednie blizny będą w stu procentach zagojone i żadna z nich się nie rozejdzie.


A co z porodem naturalnym?

Poród naturalny, jak już wcześniej wspomniano, kojarzony jest z bólem i ogromnym wysiłkiem, dlatego wiele kobiet decyduje się na cesarkę. Niestety bólu nie da się uniknąć przy naturalnej metodzie rodzenia. I jest ona wysiłkiem dla kobiety ponieważ taki poród może trwać od kilku do kilkunastu godzin. Jednak wiele kobiet uważa, że nie ma nic piękniejszego niż poród o własnych siłach.

Po pierwsze, przy porodzie naturalnym może nam towarzyszyć mąż lub najbliższa osoba. Po drugie  od początku do końca kobieta świadomie uczestniczy w przyjściu na świat swojego dziecka. Wiąże się to też z tym, że tuż po porodzie dziecko jest przekazywane do jej rąk i może je nakarmić i z nim przebywać. Po trzecie dziecko rodzi się, gdy jest na to gotowe. Przy cesarskim cięciu, można powiedzieć, że wymuszamy na dziecku wyjście na świat. Dodatkowo może być to dla niego szokiem, ponieważ musi bardzo szybko przestawić się ze środowiska wodnego do środowiska gazowego, co może niekorzystnie wpłynąć na jego organizm. Poród naturalny pozwala dziecku stopniowo przyzwyczajać się do nowego środowiska. Przeciskanie się przez kanał rodny pozwala w odpowiednim tempie na odpływ płynu owodniowego z płuc oraz skolonizowanie się florą bakteryjną mamy. Wybór metody porodu jest kwestią indywidualną i zależy przede wszystkim od nastawienia przyszłej mamy.

 

Aleksandra Jedynak