Tu jesteś: Wygraj bitwę o zdrowie | Bitwaozdrowie.pl » Kobieta » Najczęstsze choroby okresu przekwitania

Najczęstsze choroby okresu przekwitania

Najczęstsze choroby okresu przekwitania
+

Przekwitanie jest długim i zazwyczaj trudnym etapem w życiu kobiety. Ustanie czynności jajników i związane z tym zmiany hormonalne uruchamiają szereg dolegliwości. Ale klimakterium to nie tylko uderzenia gorąca oraz nocne poty. To także postępujące ryzyko poważnych i przewlekłych chorób.

Przez menopauzę rozumiemy moment, w którym kobieta przestaje miesiączkować. Następuje wówczas zatrzymanie czynności jajników i ustanie funkcji rozrodczych. Klimakterium (przekwitanie) to pojęcie określające etap okołomenopauzalny. Rozpoczyna się on na kilka lat przed menopauzą, a kończy nawet kilkanaście lat później. U Polek menopauza występuje najczęściej pomiędzy 45. a 50. rokiem życia. Jeśli wziąć pod uwagę dolną granicę tego zakresu, klimakterium może się więc rozpocząć tuż po czterdziestce. Dolegliwości, jakie zaczynamy wtedy odczuwać, wynikają z niedoboru hormonów (głównie estrogenów), których produkcja stopniowo zaczyna maleć.

Utrata równowagi hormonalnej pociąga za sobą wiele objawów, z których wspomniane napady gorąca czy nadmierna potliwość są chyba najmniej uciążliwe. O wiele bardziej życie codzienne utrudniają przemęczenie, bezsenność, nerwowość i problemy z koncentracją. Pojawiają się też migrenowe bóle głowy, spada poziom libido, a zwiększa się podatność na choroby i infekcje. Jakby tego było mało, pogorszeniu ulega wygląd – skóra jest przesuszona, włosy częściej wypadają i stają się matowe. A im późniejszy etap przekwitania, tym bardziej kobieta narażona jest na choroby, które postępują właśnie z powodu niedostatku hormonów płciowych.

 

Zanikowe zapalenie pochwy

Dzięki estrogenom pochwa zachowuje elastyczność, nawilżenie i odpowiednią florę bakteryjną. Jednak w wyniku menopauzy, a więc hipoestrogenizmu, staje się sucha i cienka, a co za tym idzie — o wiele bardziej wrażliwa oraz podatna na stany zapalne. Drobnoustroje chorobotwórcze z łatwością atakują wtedy śluzówkę. Kobiety często odczuwają świąd pochwy, bóle podczas stosunków czy obserwują niepokojące upławy.

 

Depresja

Kobiety w wieku okołomenopauzalnym kilkukrotnie częściej niż w innych etapach życia cierpią na depresję. Wynika to, po pierwsze, z utraty równowagi hormonalnej. Przekwitanie jest okresem wzmożonej nerwowości, często apatii, zaburzeń snu i koncentracji. Pojawiają się wahania nastroju, trudności w zapamiętywaniu, spada wydajność organizmu. Po drugie, kobiece ciało przechodzi wówczas przemianę, którą samej kobiecie trudno jest zaakceptować. Zmiany w wyglądzie (pogorszenie się stanu skóry i włosów, starzenie się skóry, spowolniony metabolizm, a co za tym idzie — przybywanie kilogramów) mogą przyczynić się do problemów z samoakceptacją. Ze względu na obniżony popęd, czerpiemy mniejszą przyjemność z życia seksualnego lub jest ono utrudnione. Zarówno życie rodzinne, jak i sfera zawodowa mogą stać się dla nas źródłem innych niż dotychczas lęków oraz problemów. To wszystko leży u źródeł depresji okołomenopauzalnej. Prawdopodobieństwo jej wystąpienia jest wyższe u tych kobiet, które już wcześniej przechodziły stany depresyjne (np. po porodzie czy w wyniku trudnych wydarzeń) lub narzekały na uciążliwe napięcia przedmiesiączkowe.

 

Osteoporoza

Estrogeny działają ochronnie na tkankę kostną, a ich brak powoduje znaczne ubytki w strukturach kości. W czasie przekwitania tkanka kostna traci powoli swoją masę i staje się mniej sprężysta. Skutkuje to zwiększonym ryzykiem złamań, do których dochodzić może nawet samoistnie. Osteoporoza początkowo przebiega bezobjawowo, dowiadujemy się o jej postępie dopiero wówczas, gdy dojdzie już do złamania.

 

Choroby układu krążenia

Spadek poziomu estrogenów nie pozostaje bez wpływu na układ sercowo-naczyniowy. Zaburzenia metabolizmu, do jakich dochodzi w okresie klimakterium, mogą powodować zmiany sprzyjające nadwadze, cukrzycy, miażdżycy i nadciśnieniu.

Rozwoju wszystkich tych chorób możemy uniknąć poprzez wprowadzenie profilaktycznej diety oraz hormonalną terapię zastępczą. Należy to jednak uczynić z dużym wyprzedzeniem – wtedy, kiedy dadzą nam się we znaki pierwsze objawy klimakterium.